wtorek, 13 grudnia 2016

Album

Pozwólcie, że pochwalę się – na co dzień nie robię tego, ale nie dość że to mój pierwszy fotoalbum – to jest to album, który marzył mi się od dawna. 
 
fotoalbum saaldigital

Za pomysł na album posłużyła kolekcja czarno-białych zdjęć z Wigilii w latach 2009-2015. W zasadzie już od zeszłego roku przymierzałam się do stworzenia takiego albumu – jako prezentu dla Rodziców, ale kreatory firm, z których korzystałam były (i nadal są ) mało przyjazne i mało intuicyjne.
A SaalDigital ma naprawdę fajny kreator! Atrakcyjny graficznie, przejrzysty, z możliwością stworzenia własnych szablonów i zapisywania ich. Sam proces dodawania zdjęć i komponowania układu albumu jest dziecinnie prosty.
Jedyny problem z jakim przyszło mi się uporać podczas tworzenia książki, to wybór miedzy matowymi a błyszczącymi stronami. I to nie cena stanowiła tu przeszkodę (za błyszczące strony dopłacamy 25 zł do całości książki), ale raczej moje preferencje. Zdecydowałam że bardziej sprawdzi się mat – zakładam, że Dzieciaki oraz inni bohaterowie zdjęć będą go często przeglądać – nie powinno więc być obawy o ślady palców na kartach.


 W procesie tworzenia książki, tak naprawdę najwięcej czasu zajął mi wybór zdjęć. Co się tyczy odwzorowania tonów, to nie skorzystałam z profili ICC, które oferuje firma, ale mimo to zadowala mnie kolor i kontrast wydruku.
Książka przyszła błyskawicznie, bardzo dokładnie zapakowana.

saaldigital


A więc mam ją :). A tak naprawdę, to mam już dwie!
Super grube – na ponad 80 stron! a zdjęcia na tych kartach prezentują się znakomicie.
To będzie super prezent dla Dziadków na Gwiazdkę !

Pierwsi recenzenci poniżej:









Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza